EUDR to nie tylko kolejny obowiązek dokumentacyjny.
Dla wielu przedsiębiorstw będzie to konieczność zmiany sposobu pozyskiwania informacji od dostawców, organizacji danych oraz zarządzania łańcuchem dostaw. Problem w tym, że wiele firm nadal nie wie, od czego właściwie rozpocząć przygotowania. A błędy popełnione na początku mogą później oznaczać problemy z kolejnymi etapami procesu.
„Nasz dostawca zapewnia, że wszystko jest zgodne z EUDR”
To jedno z pozornie najprostszych rozwiązań. Dostawca deklaruje zgodność, więc firma uznaje temat za zamknięty. Czy rzeczywiście? EUDR nakłada obowiązki zależne od roli przedsiębiorstwa w łańcuchu dostaw. Samo otrzymanie zapewnienia od kontrahenta nie zawsze oznacza, że przedsiębiorca może całkowicie pominąć własną analizę.

Kluczowe jest ustalenie kto jest odpowiedzialny za dany etap procesu i jakie informacje powinny zostać przekazane dalej.
A jakie błędy najczęściej popełniają firmy?
Błąd nr 1: niewłaściwe określenie roli firmy
Firma może być przekonana, że jest wyłącznie importerem albo dystrybutorem, podczas gdy sposób, w jaki dokonuje zakupu, wprowadza produkt na rynek lub przetwarza go, może mieć wpływ na jej obowiązki.
Dlatego przed rozpoczęciem przygotowań warto zadać podstawowe pytanie:
Błąd nr 2: skupienie się wyłącznie na produkcie
EUDR dotyczy określonych produktów, ale analiza produktu to dopiero początek.
Przedsiębiorca powinien spojrzeć szerzej – na źródło pochodzenia, dostawcę, dane dotyczące produkcji oraz cały przepływ informacji w łańcuchu dostaw.
W praktyce może się więc okazać, że firma posiada wszystkie dane dotyczące samego produktu, ale brakuje jej informacji potrzebnych do prawidłowej oceny jego zgodności.
Błąd nr 3: pozostawienie przygotowań na ostatnią chwilę
To podejście może być ryzykowne. Jeżeli przedsiębiorstwo współpracuje z wieloma dostawcami, posiada szeroki katalog produktów lub korzysta z międzynarodowego łańcucha dostaw, zebranie wszystkich informacji może być procesem wymagającym czasu.
A jeżeli okaże się, że danych brakuje? Trzeba będzie wrócić do dostawcy. Jeżeli dostawca również ich nie posiada? Proces może się jeszcze bardziej wydłużyć.
Błąd nr 4: traktowanie EUDR jako zadania jednej osoby
W niektórych przedsiębiorstwach odpowiedzialność za EUDR próbuje się przypisać jednej osobie – np. specjaliście ESG. EUDR może dotyczyć bowiem procesów realizowanych przez różne działy. Jeżeli każdy dział posiada tylko fragment potrzebnych informacji, firma potrzebuje przede wszystkim spójnego procesu wewnętrznego.
Właśnie dlatego aby uniknąć popełniania błędów zapraszamy wszystkich na:
– profesjonalne doradztwo EUDR
– kompleksowe szkolenie z aktualną wiedzą i praktycznym podejściem

Wspólnie ustalimy m.in. rolę firmy w łańcuchu dostaw, przeanalizujemy importowane produkty, pomożemy opracować plan działania rozłożony w czasie, ustalimy osoby i działy odpowiedzialne za poszczególne wymagania EUDR oraz utworzymy spójny system komunikacji.

